9 na 10 osób ćwiczących na siłowni robi to źle. Sprawdź jak w 100% wykorzystać każdy trening!

Czy wiesz, że możesz poprawić o 70% skuteczność ćwiczeń, które wykonujesz? Mówiąc wprost – jestem pewny, że znalazłem sposób, który pozwoli Ci ćwiczyć: lepiej, bardziej efektywnie i z większymi ciężarami. Ten system podwoi Twoją siłę i sprawi, że będziesz miał 2 razy więcej mięśni niż teraz. Dzięki temu w 30 dni całkowicie odmienisz swoją sylwetkę. Men Solution

Wiem, że to co mówię może Ci się wydawać zbyt piękne, żeby było prawdziwe. Ale proszę Cię – przeczytaj najpierw moją historię, a potem sam zdecyduj, co o niej sądzisz. Men Solution

Wykres przyrostu mięśni dzień

Drogi miłośniku budowania męskiej sylwetki

przyrost czy PRZYROST?

Nazywam się Marek Ochocki. Jestem trenerem osobistym, specjalistą od budowania masy mięśniowej i instruktorem sportów siłowych. Moje hobby to boks i rajdy samochodowe. Nie jestem profesjonalnym dziennikarzem, ani blogerem. Ale to czym chciałem się z Tobą podzielić jest tak niesamowite i potężne, że po prostu musiałem o tym napisać. Dlatego proszę Cię o chwilę cierpliwości. Men Solution

Myślę, że powinienem zacząć od podania swoich kwalifikacji.

Od ponad 14 lat pracuję w Akademii Wychowania Fizycznego. Moją specjalizacją jest tworzenie planów treningowych, które umożliwiają rozbudowę muskulatury:

  • bez kontuzji,
  • bez sterydów,
  • bez morderczych treningów.

Pracuję z piłkarzami, aktorami i biznesmenami. Pomagam im wyrobić sześciopak na brzuchu, potężne ramiona i efektowną muskulaturę w 4-8 tygodni. Moje metody działają bardzo szybko, dlatego nie mogę narzekać na brak pracy.

Do niedawna myślałem, że znam wszystkie najskuteczniejsze metody budowania muskulatury. Wydarzyła się jednak jedna rzecz, która wywróciła do góry nogami całą moją wiedzę. Wszystko zaczęło się od niepozornej wiadomości, którą znalazłem na skrzynce mailowej...

Zaproszenie do Chin

W pewny lipcowy dzień, wydaje mi się, że to był czwartek. Po powrocie z treningu, usiadłem do komputera i zalogowałem się na pocztę. Moją uwagę od razu przykuła wiadomość przesłana przez China Sport Science Society (CSSS) – Chińskie Stowarzyszenie Nauki dla Sportu. To było zaproszenie na konferencję o naukowych metodach wspomagających treningi siłowe i przyśpieszających budowanie muskulatury. Okrutnie mnie to zaciekawiło, ale miałem bardzo dużo pracy i nie mogłem sobie pozwolić na wycieczkę do Pekinu. Z żalem zamknąłem maila i na kilka tygodni zapomniałem o całej sprawie.

Wtedy tego nie wiedziałem, ale tym jednym kliknięciem odrzuciłem możliwość odkrycia najskuteczniejszej metody budowania mięśni, jaka istnieje - stosowanej przez mistrzów olimpijskich i sportowców bijących rekordy świata.

I tu pewnie skończyłaby się ta historia, gdyby nie nieszczęśliwy wypadek, który wydarzył się kilkanaście dni później...

Szczęśliwy traf?

Będę z Tobą szczery, mam słabość do szybkich samochodów, a jedną z moich pasji jest ściganie się w amatorskich rajdach. Nie jestem mistrzem, ale zawsze daję z siebie 100%. Dwa tygodnie po odebraniu maila startowałem w rajdzie na Mazurach. Szło mi naprawdę świetnie, a na półmetku miałem 2 czas. Chciałem odnieść pierwsze zwycięstwo w karierze, dlatego pędziłem jak szalony.

Na odcinku specjalnym, w pobliżu Kętrzyna, miałem do pokonania dwa ostatnie, diabelnie trudne, zakręty. Za nimi czekała meta. Pierwszy przejechałem idealnym driftem (kontrolowanym poślizgiem). Niestety na drugim...

Nie zdążyłem zredukować prędkości i wyleciałem z trasy. Jechałem grubo ponad setkę, dlatego samochód wystrzelił jak z armaty i kilka razy dachował. Moja Mazda MX-5 w sekundę zmieniła się w kupę poskręcanego złomu. Na szczęście nie było tam żadnych drzew, inaczej na pewno bym zginął. Gdy strażacy wyciągnęli mnie z auta nie mogli uwierzyć, że wyszedłem z tego cało. Miałem tylko kilka zadrapań i złamaną rękę. Powiedzieli mi:

„Przeżyć taki wypadek to jak wygrać milion dolarów”.

Czas pokazał, że nie pomylili się ani o centa...

Drugie życie

Po wypadku leżałem przez kilka dni w domu. Lekarz zabronił mi pracować, dlatego całymi godzinami oglądałem programy naukowe – przeważnie na Discovery i BBC. Szczególnie zainteresował mnie dokument pokazujący jak w ciągu ostatnich 20 lat Chińczycy stali się drugą potęgą w światowym sporcie (po USA).

Dowiedziałem się z niego, że chińscy sportowcy ponad połowę wszystkich medali (dokładnie 61%) zdobyli na trzech ostatnich olimpiadach. Wystarczyło im 12 lat, żeby wzbogacić swój dorobek aż o 121 złotych krążków!!! Co jest tajemnicą ich sukcesu?

Okazuje się, że za wybitnymi osiągnięciami Chińczyków stoi organizacja założona w latach 80-tych. Skupia ona naukowców, lekarzy i trenerów. Stworzono ją w jednym celu – żeby wynaleźć najskuteczniejszy program treningowy na świecie. Tą organizacją jest China Sport Science Society w skrócie (CSSS).

Gdy w programie padła nazwa „China Sport Science Society”, nagle zapaliła mi się w głowie czerwona lampka ostrzegawcza - ZARAZ ZARAZ!!! Przecież ja już spotkałem się z tą nazwą. Przypomniałem sobie, że CSSS to stowarzyszenie, które organizuje konferencję w Pekinie! Tę samą konferencje, na którą nie chciałem jechać z braku czasu... Wściekłem się jak diabli, bo zrozumiałem, że z własnej winy przegapiłem udział w najbardziej fascynującej konferencji naukowej dotyczącej bodybuildingu i budowania masy mięśniowej.

Przeklinając swoją głupotę pobiegłem do komputera. Wszedłem na angielską stronę CSSS i nagle wydałem z siebie okrzyk radości. Na szczęście konferencja miała się odbyć dopiero za 3 dni. W 10 minut później miałem już kupione bilety, zarezerwowany hotel i potwierdzony przyjazd na konferencje. Byłem bardzo podekscytowany i czułem się jakbym znów wygrał milion dolarów!!!

Naukowa metoda zwiększająca efektywność treningu o 70%?

Fot. archiwum prywatne

Już na miejscu dowiedziałem się, że konferencja została zorganizowana by odeprzeć zarzuty o stosowanie dopingu. Domagał się tego MKOL, który z niedowierzaniem patrzył na falę sukcesów chińskich sportowców. Chińczycy dostali ultimatum – albo dacie nam przekonujące dowody, że Wasi sportowcy nie stosują niedozwolonych substancji, albo grozi Wam dyskwalifikacja.

Dobrego imienia chińskich sportowców bronili naukowcy i specjaliści pracujący w China Sport Science Society. Badacze zdradzili, że tajemnicą sukcesu sportowców jest naturalny sposób zwiększający zdolności organizmu do samoregeneracji. Ich wieloletnie badania udowodniły ponad wszelką wątpliwość, że trening tylko w 30% decyduje o zwycięstwie. 70% sukcesu wynika z tego co robisz pomiędzy treningami. Szczególnie ważna jest regeneracja mięśni. Zwiększanie w nieskończoność intensywności treningów prędzej czy później musi skończyć się kontuzją. Dlatego specjaliści z CSSS postanowili pójść zupełnie inną drogą. Po latach badań i testów laboratoryjnych opracowali metodę, która:

  • poprawia wydolność organizmu, dzięki lepszemu ukrwieniu wszystkich organów,

  • wydłuża efekt pompy mięśniowej, co umożliwia lepsze odżywienie mięśni i efektywnie przyczynia się do poprawienia wyników treningowych,

  • przyśpiesza regenerację organizmu – mięśnie szybciej się odbudowują po intensywnym treningu.

Takie efekty są możliwe dzięki dostarczeniu do organizmu naturalnych substancji stymulujących wzrost i regenerację mięśni. Zostały one opracowane specjalnie na potrzeby sportowców, ale działają doskonale na każdą osobę, która chce poprawić swoją sylwetkę. To czysta energia dla Twoich mięśni. Dzięki niej każdy mięsień jest lepiej odżywiony, a jego włókna większe i mocniejsze.

Tą niesamowitą substancją jest specjalnie opracowana i opatentowana kompozycja aminokwasu L-argininy w jej najbardziej bioaktywnej i najlepiej przyswajalnej postaci - Alfa Ketoglutaranu Argininy (AAKG). Nie jest to jednak zwykłe AAKG, kluczowe są tu proporcje, sposób produkcji oraz dodatkowe substancje potęgujące jego działanie.

Naukowcom z CSSS udało się uzyskać L-argininę AAKG, która jest najczystsza i najlepiej przyswajana przez organizm. Podana nawet w niewielkiej dawce daje widoczne efekty, ale to nie wszystko. AAKG jest produkowana z wykorzystaniem nanotechnologii (mikrocząsteczki), dzięki temu jedna dawka tego suplementu zawiera 10-krotnie więcej substancji aktywnych niż zwyczajne preparaty

Wykład naukowców był tak przekonujący i poparty taką ilością literatury i badań, że podejrzenia o stosowanie dopingu zostały zgodnie odrzucone. Żeby jednak zamknąć usta wszystkim krytykom, Chińczycy pozwolili każdemu z uczestników konferencji kupić kilka opakowań suplementu. Dzięki temu każdy z nas mógł sam przekonać się o jego skuteczności.

Znałem wyniki badań naukowców, miałem w torbie 4 opakowania tego niesamowitego suplementu, teraz pozostało mi już tylko jedno - sprawdzić jak metoda chińskich mistrzów olimpijskich w praktyce.

Jak działa L-arginina stosowana przez olimpijczyków?

Do sprawdzenia L-argininy AAKG wybrałem kilka osób, którym zależało na błyskawicznym przyroście masy mięśniowej. Każdy z nich wykonywał dokładnie te same ćwiczenia co wcześniej, ale dodatkowo przyjmowali kapsułki z AAKG.

Przyznam, że wyniki tego testu były dla mnie kompletnym zaskoczeniem. Efekty były piorunujące! Mówiąc o piorunujących rezultatach mam na myśli to, że każda z tych osób zwiększyła średnie obciążenia na treningu co najmniej dwukrotnie i to w zaledwie 30 dni!!! Ale to dopiero początek. Dzięki L-argininie AAKG mieli na co dzień więcej siły, dlatego z chęcią przychodzili na treningi. Mniej też się męczyli i mogli dokładniej wykonywać ćwiczenia.

Oto jak działanie kapsułek opisuje Mariusz Szczurek

Fot. Mariusz Szczurek

„Powiem wprost – nie wierzyłem, że ta metoda jest tak dobra jak twierdził Marek. Pomyślałem sobie: był chłopak w Chinach i uwierzył w piękne historie... Dopiero po kilku dniach, gdy poczułem energetycznego kopa i zobaczyłem, że znacznie mniej męczę na siłowni, zrozumiałem że byłem w błędzie.

Mój trening wskoczył na wyższy level. Większe obciążenia, więcej powtórzeń i lepsza technika. Na siłowni przestałem wreszcie ćwiczyć z malutkimi sztangietkami i wziąłem się za pożądane ciężary. Wystarczyło 30 dni, a ja zmieniłem się z tatuśka w prawdziwego pakera!!!”

Jak widzisz L-arginina AKKG działa i to nie tylko na sportowców. Pozwala osiągnąć doskonałe rezultaty każdemu, kto ją zastosuje. Oczywiście, jeśli chcesz możesz wylewać siódme poty na siłowni, katować się wielogodzinnymi treningami i czekać aż padniesz z przemęczenia... Ale po co się katować, skoro można zbudować stalowe mięśnie w prostszy i szybszy sposób?

Posłuchaj – możesz nie chcieć mieć 10 kilo więcej czystych mięśni, zwiększyć rozmiarów bicepsa o 4-6 cm, ani obwodu klatki piersiowej o 10-12 cm. Po 20 latach pracy z zawodnikami i amatorami jestem jednak pewny, że każdy, kto ćwiczy na siłowni, jest zainteresowany poprawieniem skuteczności treningu. Jeśli już poświęcasz swój czas, to dlatego że chcesz widzieć rezultaty swojej pracy. Dla olimpijczyków są to medale ze złota, a dla nas mięśnie ze stali, idealna męska sylwetka i bycza siła.

Mi i moim klientom L-arginina AKKG pozwoliła zwiększyć skuteczność treningów o 50 - 70%!!! Ty też możesz włączyć przycisk TURBO w Twoim planie treningowym - wystarczy, że klikniesz w ten link

Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się więcej o niesamowitym działaniu L-argininy AKKG

Komentarze

Czytaj odpowiedzi do artykułu "9 na 10 osób ćwiczących na siłowni robi to źle. Sprawdź jak w 100% wykorzystać każdy trening!"
~ niecierpliwy : Próbował ktoś?
~ pablo30 : Hej. Mam tylko jeden mięsień, a mianowicie jest to mięsień piwny. Czy komuś udało się go zamienić w idealny kaloryfer? Najlepiej niech napisze ktoś, kto już stosował te kapsułki.
~ rozsadny1985 : Do tej pory probowalem roznych odzywek i suplementow dla sportowcow i mialem jakieś 1,5 kg miesni wiecej. Z tymi kapsulkami osiagnalem 3 razy lepsze efekty. Na pewno potrzebne są do nich jakieś cwiczenia.
~ Viktor : Mnie takie rzeczy nie przekonują. Chcesz nabrać masy? Weź sztangę, idź na bieżnię i na miłość boską zacznij mniej żreć!!!
~ dziewczyna_macho : mój tomek uzywa tego od dwoch miesiecy i wyglada rewelacyjnie. Kolezanki nie rozpoznaly go po zmianie, a inne kobietki patrza na mnie z zazdroscia, gdy widza mojego macho. Dziewczny, polecam :-)
~ miiroo : Myslalem, ze będzie mowa o supertajnym sposobie światowych kulturystów, a tu jakas naturalna kapsulka. No nie powiem, interesujaco to brzmi. Probowal ktos może?
~ Justa28 : U mojego chłopaka sprawdziło się, to u każdego się sprawdzi. Krzysiek zyskał seksowny kaloryfer na brzuchu, a w dodatku pozbył się 13 kg swojej nadwagi. Bez żadnych diet i męczenia się na siłowni.
~ zawodowiec75 : To i ja dorzucę coś od siebie. Czytam dużo gazet i książek z branży kulturystycznej i wiele w nich piszą o tym składniku. Wszędzie jest mowa o tym, że rzeczywiście podkręca metabolizm i przyspiesza wzrost mięśni lepiej niż same ćwiczenia i diety. W końcu ktoś postanowił to sensownie wykorzystać.
~ j_a_s_i_e_k : Konkrety ludzie. Mam zero miesni i przydaloby się wyrzezbic brzuch i tors. Moze powiedziec ktos kto probowal konkretnie te kapsulki?
~ siłacz : Biorę te kapsułki już kilkanaście dni i na razie zyskałem 2,5 kg mięśni. Trochę mniej niż obiecują, ale i tak jestem zadowolony, bo nie muszę katować się na siłowni.
~ ostrożny : na ich stronie piszą o gwarancji zwrotu pieniędzy. Ktos wie czy to prawda? Jeśli nie zyskam idealnych miesni to naprawdę oddadza mi kase? Musze wiedziec, ze jak już zaplace, to zyskam rzezbe. Wydalem już dostatecznie dużo na odzywki i karnety do silowni.
~ Elvis_Jaworzno : Ja łykam te kapsułki dopiero od 1 tygodnia, więc dość krótko, ale już widzę pierwsze efekty. Zgubiłem 3 kg tłuszczyku i zamiast tego mam 1,5 kg nowych mięśni. Czuję, że będzie coraz lepiej ;-)
~ strongman : Ja stosuję to regularnie. Zaczalem od jednego opakowania i mialem idealny kaloryfer na brzuchu. Pozniej zamowilem kolejne opakowania. Zalujcie, ze nie widzieliscie mnie na plazy w tym roku w wakacje. Wszystkie laski ogladaly się za mna. Moim skromnym zdaniem, jest to najlepszy srodek na przyrost miesni. W ogole nie cwiczylem, bo nie mam na to czasu. Polecam kazdemu, kto chce cos zmienic w swoim zyciu.
~ Tristan : Dzięki za wasze opinie.
~ aktywny1979 : Ja też stosowałem te kapsułki. Efekty takie, jak opisał producent. Zyskałem 10 kg mięśni w miesiąc. Ale żeby nie było, że to takie proste. Brałem 2 kapsułki dziennie i oprócz tego chodziłem na siłownię 2 x w tygodniu no i zrezygnowałem z chipsów. Dopiero podsumowując to wszystko: ograniczenie tłustych przekąsek, wysiłek na siłowni i regularne przyjmowanie kapsułek pozwoliły mi na wyrzeźbienie 10 kg.
~ emma : Mysle nad kupieniem tych kapsulek mojemu mezowi, ale nie wiem czy się nie obrazi za to. Pytanie do facetow – obrazilibyscie się, gdyby dziewczyna kupila wam takie kapsulki?
~ mocny_gość : Ja bym się obrazil ;)
~ megazadowolony : Wow! Naprawdę nie spodziewałem się takich efektów. W ciągu dwóch miesięcy zyskałem 14 kg widocznych i wyrzeźbionych mięśni, do tego pozbyłem się oponki z brzucha i jestem dużo lepszy w łóżku, co potwierdza moja dziewczyna. Panowie, serio polecam!
~ krejzi_jarek : sorry, ale nigdy nie uwierze w jakieś magiczne pigulki itp. Puknijcie się w glowe lepiej. Ja mam idealny kaloryfer i bicepsy, ale ile musiałem się namęczyć na siłowni ze sztangami. Zmienilem tez swoja diete calkowicie, bo nie ma nic za darmo. Trzeba wlozyc sporo wysilku, zeby zyskac rzezbe.
~ Alvaro : Ja właśnie dzieki tym kapsulkom wygladam jak młody bóg. Wczesniej probowalem wizyt na silowni, ale nie mialem na to czasu i energii. Dlatego nie było zadnych efektow i postanowilem dac szanse tym kapsulkom, bo wygladalem jak ofiara z tym swoim brzuszkiem. Pozbylem się go, a na jego miejscu pojawily się twarde i napięte mięśnie.
~ kaśka88 : No mój brat też zaczął brać te kapsułki. Po skonczonych studiach strasznie się zapuścił, bo przestał grać w uczelnianej drużynie piłkarskiej. Po dwóch miesiącach używania tej metody znowu ma idealną sylwetkę i zaczął wychodzić do ludzi. Widziałam całą przemianę z boku i rzeczywiście to działa!
~ Matteo : no wszyscy tak piszecie o rewelacyjnych efektach, a czy ktos utrzymal swoja masę miesniowa przynajmniej przez pol roku?
~ Biceps40cm : Ja! Zacząłem brać kapsułki jak tylko weszły do Polski. Zyskałem 15 kg mięśni, a obwód w bicepsie zmienił się z 28 cm na 40 cm. Tak że śmiało możecie to wypróbować. Najlepsze efekty w połączeniu ze zmianą w diecie. Ja zrezygnowałem ze wszystkich chipsów i słodyczy i przestałem spędzać wieczory z browarem przed telewizorem.
~ Simon : CHYBA SIĘ ZDECYDUJĘ. TAM NA STRONIE ZNAJDUJE SIE INFO O GWARANCJI SKUTECZNOSCI. RZECYWISCIE ZWRACAJA KASE? WOLALBYM NIE RYZYKOWAC WLASNYCH PIENIEDZY. CZEKAM NA ODPOWIEDZ BO NIE WIEM CZY ZAMAWIAC. ZA MIESIAC LECIMY NA URLOP W CIEPLE KRAJE I FAJNIE BYLOBY JAKOS SIE ZAPREZENTOWAC NA PLAZY.
~ Tomaszek : EJ LUDZIE!!! ODPISZCIE COS, BO TEZ NIE WIEM CZY ZAMAWIAC. TA GWARANCJA DZIALA?!
~ Rufi : Kliknij se w reklamę i poczytaj sobie. Skoro w regulaminie nawet napisali o tym zwrocie kasy, to dlaczego mieliby kłamać?
~ Paweł : No dobra, zamówiłem. Niedługo pochwalę się tu pierwszymi efektami.

Skomentuj: